Menu

Garkuchnia czyli Facet przy garach.

* Ta­kie cza­sy, mężczyz­na po­winien umieć go­tować :)

<< Karp po żydowsku

lysol76

Karp, tej ryby nie może zabraknąć :)

 1 karp (około 1,5 kg)
- głowy i ogony z karpi przeznaczonych do opanierowania i usmażenia
- 4 duże cebule
- 1 marchewka
- 50 g migdałów
- 50 g rodzynek
- 1 listek żelatyny
- świeżo zmielony czarny pieprz
- cukier
- sól

1.Rybę sprawiamy, odcinamy głowę i ogon, wkładamy do garnka razem z pozostałymi głowami i ogonami, dodajemy marchewkę i 2 cebule pokrojone w talarki, solimy do smaku, zalewamy 1l wody i gotujemy na małych ogniu 1,5 godziny, odcedzamy.
2.Pozostałe cebule kroimy w kostkę, zalewamy połową wywaru i gotujemy do miękkości.
3.Rybę kroimy w dzwonka, zalewamy druga połową wywaru, gotujemy na małym ogniu ok.20 minut.
4.Wyjmujemy ją łyżką cedzakową na głęboki półmisek, wywary łączymy,miksujemy.\
5.Dodajemy rodzynki, sparzone i obrane ze skórki migdały, dodajemy żelatynę rozpuszczoną według przepisu na opakowaniu, doprawiamy solą, obficie pieprzem,nieco cukrem,zalewamy tym rybę na półmisku, odstawiamy na noc w chłodne miejsce.

bilde

© Garkuchnia czyli Facet przy garach.
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci